A u babci jak u babci, całe dnie siedziałam na dworze, internetu nie ma, w telewizji nic nie ma. A co tam u Was? Ja zaraz zabieram się za czytanie i komentowanie Waszych notek. :)
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
weekend u babci
czwartek, 2 sierpnia 2012
babeczki
tak jak myślałam... Ja i moje "zdolności kucharskie" próbowaliśmy zrobić muffinki, które oczywiście mi nie wyszły. Niby robiłam tak jak według przepisu, ale podczas pieczenia prawie w ogóle nie urosły. Nawet najprostszej rzeczy nie potrafię zrobić... ;/
ciasto
po nałożeniu do foremek
po upieczeniu, jedna już zjedzona :D
A teraz z innej beczki. Oglądaliście mecz naszych siatkarzy z Argentyną? Niedawno się skończył, Polacy wygrali 3:0. ♥
galarentka
mniam, mniam, mniam.
Kolejny dzień wakacji, jak każdy inny. Siedzę przed komputerem i jem. Mieszkam na zadupiu, gdzie nie ma dziewczyn w moim wieku i tylko od czasu do czasu wyciągam kolegów na spacer lub żeby w coś pograć. Dzisiaj do jedzenia przed komputerem oprócz coli i Lay'sów mam wiśniową galaretkę, którą wczoraj zrobiła mama. Jutro z rana jadę do babci, wracam w niedzielę. Nie będę miała dostępu do internetu, więc notka pojawi się pewnie w niedzielę wieczorem jak wrócę do domu.
Co tam u Was?
środa, 1 sierpnia 2012
paczka
Dzisiaj niedługo po moim przebudzeniu, kiedy tylko usiadłam do laptopa, ktoś zapukał do drzwi. Tak jak przypuszczałam był to listonosz, który tym razem miał przesyłkę dla mnie, nie dla pełnoletniej części mojej rodziny :D. Od razu zabrałam się za rozpakowanie paczki, w której znalazły się foremki do muffinek. W pudełeczku znajduje się 100 foremek koloru białego. Kucharką to nigdy nie zostanę z moimi zdolnościami, ale przy pomocy mamy jutro zabiorę się za zrobienie muffinek z przepisu Cosmic Novel.
U mnie za oknem dzisiaj 23 stopnie, o ile komputer nie kłamie, gorąco więc nie jest, ale ja i tak z nudów piję colę z lodem. ♥
wtorek, 31 lipca 2012
siatkarze
czeeeeeeść.
jestem zawiedziona meczem Polska - Bułgaria ;/ Siatkówką się nie interesują, wolę piłkę nożną, ale naszych siatkarzy oglądać lubię. Kiedy po 2 przegranych setach, w trzecim Polacy wygrali 25:13 byłam pewna, że się podniosą, wygrają 4 set, a następnie tie-break, ale niestety, moje nadzieje zostały rozwiane ;/ Kiedy było 16:11 dla Bułgarów myślałam, że już Polacy nie nadrobią strat, jednak się udało i w pewnym momencie był remis. Niestety, ostatecznie mimo zaciętej walki 4 set przegraliśmy i mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Bułgarii. Przed nami jeszcze kilka meczy w grupie, póki co na koncie 1 porażka i 1 zwycięstwo, wierzę, że dadzą radę! :))))
A Wy przeżywacie te Igrzyska? Kibicujecie komuś szczególnemu?
Subskrybuj:
Posty (Atom)









