Planowałyśmy z mamą powrót wczoraj wieczorem, ale wróciłyśmy dzisiaj rano. W domu byłam koło 10.20, czyli akurat zdążyłam na mecz Polska - Australia, który rozpoczął się o 10.30. Niestety, po walce Polscy siatkarze przegrali 1:3 ;/ Co za tym idzie, w ćwierćfinale najprawdopodobniej spotkamy się z Brazylią bądź Rosją..
A u babci jak u babci, całe dnie siedziałam na dworze, internetu nie ma, w telewizji nic nie ma. A co tam u Was? Ja zaraz zabieram się za czytanie i komentowanie Waszych notek. :)
nie wiem co się stało z naszymi, mam nadzieje że w ćwierćfinale pokażą klase ;)
OdpowiedzUsuńnie mam pojęcia co naszym odbiło, tak przegrać? :(
OdpowiedzUsuńJa oglądając mecz byłam mega wkurzona -,-'
OdpowiedzUsuńładnie i tanio :) 2 euro wejściówka :P
OdpowiedzUsuńnie warto rozpamiętywać porażki, teraz miejmy tylko nadzieję, że poradzą sobie z Rosją... ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie ;]