Dzisiaj niedługo po moim przebudzeniu, kiedy tylko usiadłam do laptopa, ktoś zapukał do drzwi. Tak jak przypuszczałam był to listonosz, który tym razem miał przesyłkę dla mnie, nie dla pełnoletniej części mojej rodziny :D. Od razu zabrałam się za rozpakowanie paczki, w której znalazły się foremki do muffinek. W pudełeczku znajduje się 100 foremek koloru białego. Kucharką to nigdy nie zostanę z moimi zdolnościami, ale przy pomocy mamy jutro zabiorę się za zrobienie muffinek z przepisu Cosmic Novel.
U mnie za oknem dzisiaj 23 stopnie, o ile komputer nie kłamie, gorąco więc nie jest, ale ja i tak z nudów piję colę z lodem. ♥




cola z lodeem <3
OdpowiedzUsuńuwielbiam piec muffiny ! :D
OdpowiedzUsuńOby było jeszcze cieplej! :D
OdpowiedzUsuńbabeczki to chyba najłatwiejsza rzecz do upieczenia ;p dasz sobie sama rade ;)
OdpowiedzUsuńobserwuje i liczę na to samo ;p
HEJ HEJ! Masz mnie! Ja zrobię z ciebie kucharkę! 8)
OdpowiedzUsuńNie, mam 18. brat ma 13, a jadę właśnie z nim :D
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że się nikt nie przyczepi :P
OdpowiedzUsuńcoca cola <3
OdpowiedzUsuńProszę zajrzyj do mnie zaoberwuj skomentuj ja zrobię to samo ! ♥ www.oliwiaa-blog.blogspot.com