Dzisiaj moja mama nie pojechała do pracy, więc wybrałyśmy się na małe zakupy, żeby kupić kilka kosmetyków, jakieś jedzenie i zeszyty dla mnie do szkoły. W Biedronce mama kupiła mi 4 zeszyty, w tym 2 z gwiazdami, jeden z Dodą (niestety więcej nie znalazłam) oraz jeden z Riri. Były jeszcze z Bieberem i innymi gwiazdkami oraz Ewą Farną. Kolejne 4 zeszyty zostały kupione w zwykłym sklepie spożywczym, gdzie robiłyśmy zakupy. Zapomniałam kartki z książkami i nie wiedziałam ile jakich zeszytów mi będzie potrzebnych do szkoły, ale mam jeszcze miesiąc na ich kupienie. W Rossmanie mama kupiła mi antyperspirant Dove i płyn do demakijażu Ziaja, bo mi się już kończą oraz żel pod prysznic Lirene. W piątek jadę nad morze, więc szukałam również stroju kąpielowego, ale nic ładnego nie wpadło mi w oko, a to co mi się spodobało, kosztowało 200 zł, więc ja dziękuję, żeby za majtki i stanik tyle płacić..
żel pod prysznic ma cudowny zapach oliwki z mango. <3


PS Możecie polecić mi jakieś książki przygodowe? W piątek czeka mnie jazda autobusem 2,5h do W-wy, a później ponad 8h pociągiem do Władysławowa.. ;/









