zaczynam się pakować! :) Wczoraj przyjechał mój brat z Warszawy, który jedzie również nad morze do Władysławowa, tylko, że ze swoją dziewczyną pod namiot. Koło 17 wyjeżdżamy od nas, jedziemy samochodem do w-wy, mój brat bierze rzeczy, później na jakieś zakupy żeby żarcie kupić na 8h jazdy, następnie po dziewczynę mojego brata i na dworzec. O 23 mamy wyjazd i o 7.20 rano jesteśmy na miejscu. Brat z dziewczyną idą na pole namiotowe, my z mamą do wynajętego pokoju. Niby doba zaczyna się o 13, ale mam nadzieję, że nasz pokój już będzie wolny. Jak nie, to zostawimy torby i pójdziemy na plażę oraz po jakieś jedzenie. Jak tylko będę w pokoju i odpocznę dam znać na blogu jakąś krótką notką. Mam nadzieję, że internet będzie działał bez problemu, wtedy zawsze wieczorem postaram się wrzuć kilka zdjęć. :)
Do usłyszenia! <3
czwartek, 9 sierpnia 2012
środa, 8 sierpnia 2012
klapki
Dzisiaj spotkała mnie miła niespodzianka. Kiedy mama wróciła z pracy okazało się, że kupiła mi nowe klapki na piątkowy wyjazd nad morze. ^^ W sumie to zaliczka już wpłacona za pokój, niby internet ma być. :D tylko teraz moja mama się zastanawia czy warto jechać, bo zapowiadają deszcze przez weekend i na początku tygodnia. ;/
rozmiar 40
wtorek, 7 sierpnia 2012
zakupy
cześć, cześć.
Dzisiaj moja mama nie pojechała do pracy, więc wybrałyśmy się na małe zakupy, żeby kupić kilka kosmetyków, jakieś jedzenie i zeszyty dla mnie do szkoły. W Biedronce mama kupiła mi 4 zeszyty, w tym 2 z gwiazdami, jeden z Dodą (niestety więcej nie znalazłam) oraz jeden z Riri. Były jeszcze z Bieberem i innymi gwiazdkami oraz Ewą Farną. Kolejne 4 zeszyty zostały kupione w zwykłym sklepie spożywczym, gdzie robiłyśmy zakupy. Zapomniałam kartki z książkami i nie wiedziałam ile jakich zeszytów mi będzie potrzebnych do szkoły, ale mam jeszcze miesiąc na ich kupienie. W Rossmanie mama kupiła mi antyperspirant Dove i płyn do demakijażu Ziaja, bo mi się już kończą oraz żel pod prysznic Lirene. W piątek jadę nad morze, więc szukałam również stroju kąpielowego, ale nic ładnego nie wpadło mi w oko, a to co mi się spodobało, kosztowało 200 zł, więc ja dziękuję, żeby za majtki i stanik tyle płacić..


Dzisiaj moja mama nie pojechała do pracy, więc wybrałyśmy się na małe zakupy, żeby kupić kilka kosmetyków, jakieś jedzenie i zeszyty dla mnie do szkoły. W Biedronce mama kupiła mi 4 zeszyty, w tym 2 z gwiazdami, jeden z Dodą (niestety więcej nie znalazłam) oraz jeden z Riri. Były jeszcze z Bieberem i innymi gwiazdkami oraz Ewą Farną. Kolejne 4 zeszyty zostały kupione w zwykłym sklepie spożywczym, gdzie robiłyśmy zakupy. Zapomniałam kartki z książkami i nie wiedziałam ile jakich zeszytów mi będzie potrzebnych do szkoły, ale mam jeszcze miesiąc na ich kupienie. W Rossmanie mama kupiła mi antyperspirant Dove i płyn do demakijażu Ziaja, bo mi się już kończą oraz żel pod prysznic Lirene. W piątek jadę nad morze, więc szukałam również stroju kąpielowego, ale nic ładnego nie wpadło mi w oko, a to co mi się spodobało, kosztowało 200 zł, więc ja dziękuję, żeby za majtki i stanik tyle płacić..
żel pod prysznic ma cudowny zapach oliwki z mango. <3


PS Możecie polecić mi jakieś książki przygodowe? W piątek czeka mnie jazda autobusem 2,5h do W-wy, a później ponad 8h pociągiem do Władysławowa.. ;/
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
weekend u babci
A u babci jak u babci, całe dnie siedziałam na dworze, internetu nie ma, w telewizji nic nie ma. A co tam u Was? Ja zaraz zabieram się za czytanie i komentowanie Waszych notek. :)
czwartek, 2 sierpnia 2012
babeczki
tak jak myślałam... Ja i moje "zdolności kucharskie" próbowaliśmy zrobić muffinki, które oczywiście mi nie wyszły. Niby robiłam tak jak według przepisu, ale podczas pieczenia prawie w ogóle nie urosły. Nawet najprostszej rzeczy nie potrafię zrobić... ;/
ciasto
po nałożeniu do foremek
po upieczeniu, jedna już zjedzona :D
A teraz z innej beczki. Oglądaliście mecz naszych siatkarzy z Argentyną? Niedawno się skończył, Polacy wygrali 3:0. ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)






